Maksymilian poznaje świat
Mama

-Maksiu gdzie są kurki?

Głowa w kierunku kurnika

-Maksiu gdzie jest autko?

Głowa w stronę naszego samochodu

-Maksiu gdzie jest piesek?

Wzrok szuka psa

-Maksiu gdzie jest mama?

Główka w kierunku nieba....(????)

Pokaż całość (4 komentarzy)
Come back

Dawno nas nie było... W sumie trochę z powodu mega lenia, z powodu wieeeelkiej przeprowadzki i pracy, a właściwie to wszystkiego na raz :)Ale codziennie czytałam wszystkie nowe wpisy!

Maksik już niedługo skończy 8 miesięcy. Dziąsła są już tak czerwone i nabrzmiałe, że codziennie zaglądam mu do buziolki i wypatruję białych punkcików. Stan zębów na dziś-0. Od jakiegoś czasu udoskonalił technikę przewracania na brzuch (!!), a tydzień temu wstał do pozycji " na raczka" jak to mówię, czyli do raczkowania. W tej chwili jesteśmy na etapie kiwania się w przód i tył. Wygląda to przefajnie, nawet sobie film nagrałam :)

Niedawno, w...

Pokaż całość (4 komentarzy)
Przeprowadzka

 Ehh....Ostatnio nie miałam czasu na notki, bo u nas dużo zmian. Przede wszystkim, wreszcie znalazlam pracę!! W czasie ciąży skończyła mi się umowa, no i (co oczywiste) nie została przedłużona. Także stresik mieliśmy, bo macierzyński się kończy a tu pracy jak nie bylo tak nie ma. Ale się znalazła :) I, o dziwo, w mojej małej mieścinie.

Pochodzę z malego miasteczka, z którego zawsze chciałam uciec. Poszłam na studia do Katowic i....mi przeszło. Dopiero wtedy doceniłam uroki malego miasteczka. Niestety, z moim chemicznym wykształceniem w takim miasteczku o pracę ciężko. A tu niespodzianka :) Udało się i bardzo się cieszę. Dlatego...

Pokaż całość (9 komentarzy)
Rekord

Moje dziecko zaskakuje mnie każdego dnia... Dziś, z samego rana, obudził mnie przeraźliwy krzyk mojego Bąbla. Biegiem wpadam do jego pokoju i co widzę? Dwie wierzgające nogi wystające spod kocyka. A gdzie reszta mojego dziecka? A no pod owym kocykiem właśnie, drze się okropnie. I tak oto głowa znalazła się tam, gdzie jeszcze wieczorem były nogi i odwrotnie. Jak on to zrobił, nie wiem. W dodatku pięknie i równo przykrył sobie górną część ciała kocykiem. Zdażało mu się już wędrować po łóżku, ale zazwyczaj kończył spacer na dotarciu w poprzek. Dziś pobił rekord.

W ogóle, jakiś miesiąc temu opanował sztukę przekręcania...

Pokaż całość (8 komentarzy)
12
Strona główna Księga gości Pierwszy miesiącPiąty miesiąc Licznik odwiedzin: 41767